Chcę zgrai rycerzy szlachetnych
Dziwne czasy. Patrzę wstecz w poszukiwaniu jakiegoś zrozumienia. Teraźniejszość coraz mniej rozumiem i coraz mniej mi się podoba. Przyszłość maluje się w pokrętnych barwach. Patrzę wstecz, w nadziei, że zrozumiem, co tu się, do licha, dzieje. Może też – gdzie…